Samo stwierdzenie, że Siostry Najświętszej Rodziny z Nazaretu świętowały stulecie obecności Nazaretu w Grodnie na Białorusi, byłoby puste bez chociażby krótkiego dopowiedzenia historii, która doprowadziła siostry do tej rocznicy. Zadaniem jubileuszu jest powrót do przeszłości i pomoc w jej zapamiętaniu.
Siostry nazaretanki przybyły do Grodna we wrześniu 1908 roku na zaproszenie arcybiskupa wileńskiego, Edwarda Roppa, by przejąć klasztor Sióstr Brygidek i rozpocząć działalność apostolską. Siostry Brygidki pracowały w Grodnie od 1636 roku. Historię sióstr nazaretanek w Grodnie wyprzedza historia kościoła i klasztoru ufundowanego przez rodzinę Wiesiołowskich. Wolą Kościoła siostry nazaretanki zostały ich spadkobierczyniami.
Zarówno z kościołem, jak i klasztorem, wiąże się niespokojna historia na przestrzeni lat. Prośba o założenie klasztoru nazaretańskiego w Grodnie została skierowana przez arcybiskupa Roppa do Matki Lauretty Lubowidzkiej, ówczesnej Przełożonej Generalnej. Pomimo trudnej sytuacji, w jakiej znajdował się klasztor, Matka Lauretta podjęła decyzję założenia wspólnoty nazaretańskiej, by ratować od kasaty klasztor i kościół. Od 1908 roku Matka Pawła Gażycz, przełożona lokalna, wysyłała siostry do katechizacji i nauczania języka polskiego. Siostry zorganizowały także internat dla uczniów dojeżdżających do szkół państwowych. Prowadziły również szereg kursów i podejmowały wiele inicjatyw. W klasztorze zawsze działo się dużo. W okresie międzywojennym klasztor Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny stał się żywym centrum działalności religijnej, patriotycznej i społecznej. Oddziaływał nie tylko na Grodno i okolice, ale również na całe Zgromadzenie. W latach 1920 – 1939 z nowicjatu wyjechały do Ameryki 83 siostry nowicjuszki, by wspomóc apostolaty w Stanach Zjednoczonych.
W czasie II wojny światowej bomby nie oszczędziły sióstr. Klasztor został poważnie zniszczony, a jedna z ciężko ranionych sióstr zmarła następnego dnia po bombardowaniu. Nawet to wydarzenie nie złamało ducha sióstr. Po wojnie nastał czas „katakumb” i życia w ucisku ideologii komunistycznej, który trwał przez następnych 45 lat.
W tym okresie zmuszono siostry do opuszczenia klasztoru, a budynek zamieniono na szpital psychiatryczny, kościół zaś stał się magazynem. Siostry, z pomocą wielu osób i przyjaciół, przetrwały tę trudną sytuację.
Lata 1990-2008 obfitowały w zmiany. Między innymi klasztor Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny powrócił do sióstr nazaretanek. Otwarto granice państwa, co umożliwiło przyjazd sióstr z Polski, które zaoferowały pomoc w odbudowaniu życia zakonnego w duchu Soboru Watykańskiego II. Rozpoczęcie procesu kanonizacyjnego Siostry Marii Stelli i Jej Dziesięciu Towarzyszek spowodowało zwrócenie jeszcze większej uwagi na Grodno, co pozwoliło na otwarcie tam nowicjatu. W 1994 roku Zgromadzenie uzyskało w Białoruskiej Republice osobowość prawną jako związek religijny. Wzrost powołań z terenów Białorusi umożliwił zakładanie nowych placówek. Nieustanna troska i wsparcie płynące od ówczesnych przełożonych generalnych zaowocowało pozyskaniem funduszy od sióstr z prowincji amerykańskich na zbudowanie nowego klasztoru. Powiększająca się liczba powołań pozwoliła na to, by siostry urodzone i wychowane na terenie byłego Związku Radzieckiego, mogły podjąć funkcje przełożonych lokalnych.
Pamiętamy…. Spełniłyśmy więc zadanie jubileuszu. A teraz powracamy do teraźniejszości i obchodów uroczystości jubileuszowych.
Kościół był pięknie udekorowany obrazami przedstawiającymi świętą Brygidę, Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Brygidek, oraz Błogosławioną Marię od Pana Jezusa Dobrego Pasterza, Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Po odczytaniu zarysu historycznego na temat stuletniej działalności sióstr nazaretanek, Arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz wraz z Biskupem Aleksandrem Kaszkiewiczem i prawie czterdziestoma kapłanami, odprawili Mszę Świętą Dziękczynną. Obecne były: Przełożona Generalna - Siostra Janice Fulmer, Zarząd Generalny z Rzymu, Siostra Maria Błaszczyk - Przełożona Prowincjalna z Warszawy, s. Benedetta Pielech - Przełożona Prowincjalna z Krakowa, s. Marietta Kępa – Przełożona Prowincjalna prowincji europejskiej oraz członkinie ich zarządów. Przybyło również wiele sióstr z Polski, Białorusi i Ukrainy, a obecność dwóch sióstr brygidek pomnożyła radość tego wspaniałego dnia. Przedstawiciele lokalnej władzy, poprzez swoją obecność, przyłączyli się do wspólnego dziękczynienia za posługę sióstr i ich troskę o Kościół na przestrzeni ubiegłego wieku.
Po Liturgii przyszedł czas na posiłek, który był zorganizowany w tamtejszym seminarium. Przygotowano tam również piękną wystawę fotograficzną związaną z historią Nazaretu na terenie Grodna. Zarówno poczęstunek, jak i wystawa, były dobrymi okazjami do spotkania i porozmawiania z siostrami, i do złożenia im gratulacji. Jakże często za rzecz oczywistą przyjmujemy wysiłki naszych sióstr. Niezmiernie budującym było słyszeć szczere i ciepłe słowa wdzięczności za nasze grodzieńskie siostry płynące od tak wielu ludzi. Okazja do spotkania i usłyszenia podziękowań od wielu osób uświadamia nam na nowo, że nasze nazaretańskie życie, proste i zwyczajne, wypełnione troską o innych oddziaływuje na większą liczbę ludzi niż to sobie możemy wyobrazić.
Dziękujmy Bogu za wizję Franciszki Siedliskiej, za odwagę tych, które poszły w Jej ślady, niektóre aż na męczeństwo, i za te siostry, które teraz odpowiadają na wyzwania Białoruskiego Kościoła XXI wieku.
Gratulujemy Wam, drogie Siostry, i cieszymy się razem z Wami. Jesteśmy dumne, że możemy być Waszymi siostrami.