Wyrazy wdzięczności dla wspólnoty Generalatu 

Kiedy ktoś z zewnątrz spojrzy na pracę, przyjazdy i wyjazdy Zarządu Generalnego naszego Zgromadzenia, wydaje się, że wszystko przychodzi gładko i bez trudu! Ale tylko siostry mieszkające przy Via Nazareth 400 wiedzą ile za tym stoi ich trudu i wysiłku.

Jako wyraz naszej wdzięczności Siostrom ze wspólnoty Domu Generalnego, zaplanowałyśmy weekendową wycieczkę do Południowych Włoch. Wycieczkowe atrakcje miały stanowić: wspinaczka górska, zwiedzanie starożytnego a w ostatnim czasie odkrytego miasta, wędrówki pośród ruin oraz spacer przez zatłoczone, kręte uliczki małego nadbrzeżnego miasteczka i  w końcu zwiedzanie uroczej wyspy na Morzu Śródziemnym – a wszystko to w jeden weekend!!!!

Nasza podróż rozpoczęła się w piątek, w pochmurny, nie najlepszy  dzień na wspinaczkę czy podziwianie widoków z Góry Wezuwiusz. Zanim jednak dotarłyśmy do Neapolu, słońce było już wysoko na niebie. Gdy autokar ruszył w górę, ujrzałyśmy Wezuwiusz pokryty śniegiem!  Śnieg padał poprzedniej nocy, tak że pojazdy wjeżdżające na szczyt musiały mieć łańcuchy na kołach. Nie zniechęciłyśmy się powitaniem jaki zgotowała nam natura i większość naszej grupy, ślizgając się i potykając, odważnie wyruszyła na szczyt.  Widok był nagrodą za nasz wysiłek. Stojąc na szczycie jednego z pięciu najniebezpieczniejszych wulkanów, obserwując opary unoszące się z krateru oraz uświadamiając sobie, że Wezuwiusz jest nadal aktywnym, tyle, że śpiącym wulkanem, nasza wyprawa stała się jeszcze bardziej atrakcyjna.

Schodząc, spotkałyśmy naszego przewodnika, Antonio, który oprowadził nas po Pompejach – świadku niszczącej mocy Wezuwiusza! Dzięki Antionio przeniosłyśmy się w czasy rozkwitu miasta, a oczami wyobraźni zobaczyłyśmy życie ludzi zanim w 79 roku AD Wezuwiusz  pogrzebał wszystko w popiele. Prace wykopaliskowe ukazały pięknie zachowane mozaiki, malowidła oraz budynki. Wycieczkę w mieście zakończyłyśmy udziałem we Mszy Świętej w Bazylice Matki Bożej z Pompei. Stamtąd ruszyłyśmy do naszego weekendowego domu – centrum rekolekcyjnego Getsemanii, prowadzonego przez Ojców Oblatów Świętego Józefa w Paestum.

W sobotę zwiedziłyśmy farmę  Mozzarella, na której wszystkie produkty wytwarza się z mleka bawołów. Mozzarella di bufalo musi zawierać 100% mleka bawolego. Stanęłyśmy „twarzą w twarz” z ogromnymi i jednocześnie łagodnymi stworzeniami. Dowiedziałyśmy się jak pielęgnowanie tych zwierząt skutkuje uzyskaniem zdecydowanie najlepszego sera mozzarella, jogurtu oraz lodów.  Mogłyśmy najeść się do syta!

Bliskość morza pociągnęła nas na wybrzeże na przyjemny spacer i zbieranie muszelek w drodze na obiad do jednej z lokalnych restauracji. Gdy wróciłyśmy do centrum rekolekcyjnego, doświadczyłyśmy ogromnej gościnności księży i sióstr. Wieczorem uczestniczyłyśmy we Mszy Świętej oraz zwiedziłyśmy tamtejszy przepiękny kościół.

W niedzielny poranek ruszyłyśmy do Sorento i Capri. Wyspa Capri zwabiła większość sióstr, które po krótkiej podróży łodzią, zwiedziły malowniczą wyspę i  powędrowały uroczymi uliczkami, odwiedzając sklepy i smakując tamtejsze wyroby. Przyjeżdżając do Sorrento, mogłyśmy podziwiać zabytki miasta, ale niestety o wiele za szybko usłyszałyśmy w oddali piosenkę, choć jej słowa nie brzmiały wróć do Sorrento, lecz wróć do Rzymu.  Wspólnie spędzony weekend pozostawił ślady w naszych umysłach i sercach. Rzeczywiście, wspaniale było być razem!

Na pierwszy rzut oka wszystko w Generalacie przebiega bez zakłóceń  -  tak rzeczywiście jest! – ale jest tak tylko dzięki ukrytej pracy naszych sióstr ze wspólnoty Domu Generalnego, które tak wspaniale i na tak wiele sposobów pomagały nam przez ostatnich dziewięć lat naszej posługi w Zarządzie.

Mille Grazie, Carissime Sorelle!

    Copyright © CSFN 2009-2012 All rights reserved. Tutti diritti riservati. Wszystkie prawa zastrzezone  -  Site Design: Holy Family University